:: gohkablog

::
:: 2.10.2005

:: strona główna

21:09:17 2005-10-02

2.10.2005


Borykałam sie ostatnio z kilkoma problemami ale na szczescie niektore z nich mam juz z glowy. Udalo mi sie przekonac swojego sasiada, syna kierowcy, zeby sie we mnie odkochal choc bylo to bardzo trudne..... przykro mi jak ktos przeze mnie placze, a ja nie mam na to wpływu bo ta osoba liczy na niewiadomo co zyjac w duchu romantyzmu :/ Zwlaszcza ze chlopak ten nalezy do osob, na ktorych odpowiedz czeka sie 5 minut... dreczy go jakas forma blokady...
Narzekam jedynie na troszke chyba zbyt wysoki poziom jezyka polskiego, co oczywiscie dobrze przygotuje mnie do matury ale troche mnie stresuje.. nadrabiam zaleglosci, bo ze stara pania od pol troche nie zdazylismy przerobic niektorych waznych tematow.... satysfakcjonuje mnie to, ze w koncu doczekalam sie nauczyciela z pasja... nauczyciela ktory nie brnie z programem tylko bardziej zwraca uwage na jakosc wiedzy, a nie na ilosc pojec ktore mozemy znac. i tak sie sklada ze nauczyciel ten uczy mnie polskiego, przedmiotu za ktorym nie za bardzo przepadaam ;)
z angielskiego mam Irlandke, co jest takze zajebiscie zadowalajace.... ehh gdyby w klasycznej polskiej szkole wprowadzono zasade zatrudniania tylko nauczycieli obcokrajowcow... to tak mobilizuje by nie pytac o podpowiedz w sprawie danego slowka ktorego sie nie wie...,.. zeby pomyslec.. jakos to ujac po angielsku i poprosic o pomoc w "okresleniu sie " ;P
Na ulice nie wychodze raczej sama, jak juz z kims wyjde musze byc ostrozna, bo zbliza sie Ramadan i ludzie troszke wariuja... jak chociazby pan ktory skrecil sobie z prawego pasa w lewo, nie patrzac na to czy ktos jedzie lewym pasem...fortunnie nic sie nie stalo, oprocz drobnych stluczen.
Zmartwil mnie bardzo wypadek Otylii Jedrzejczak... na szczescie ona wyszla z tego calkiem ok, ale nie wiem jak bedzie funkcjonowala w dalszym zyciu ze swiadomoscia, ze nie ma jej brata, ze to przez to ze to ona kierowala samochodem....['] A wczesniej maturzysci, jadacy na modlitwe, dobili mnie juz calkiem.... :/

Pozdrawiam wszystkie drogie mi osoby, z ktorymi zobacze sie pewnie w kwietniu gdy przyjade jakis czas przed matura!
Moze uda sie zorganizowac moje 17 urodzinki, chocby symbolicznie, bo bedzie to przeciez okres hardkorowego kucia sie ;)

skomentuj (8)